Wesele tematyczne z gustem
Piłka nożna, muzyka, bajki czy podróże: jak sprawić, by motyw był osobisty, a wesele nie zamieniło się w bal przebierańców. Pomysły i wskazówki.

Wspólna pasja może być najbardziej osobistym motywem: drużyna, której kibicujecie od lat, zespół, na którego koncercie się poznaliście, albo podróż, o której zawsze będziecie opowiadać. Pytanie brzmi tylko: ile tego motywu powinno być.
Jeden pomysł i kilka drobnych nawiązań
Motyw działa wtedy, gdy opiera się na jednym pomyśle i wraca w drobnych detalach: w zaproszeniu, w nazwach stołów, w piosence albo na torcie. Nie każdy element musi być tematyczny, a nawet lepiej, żeby nie był: to powściągliwość nadaje elegancji.
Zaproszenie nadaje ton
Zaproszenie to pierwsze, co widzą goście, więc tu motyw może być najśmielszy. Parom, które lubią podróże, polecamy Kartę pokładową, muzykom i miłośnikom muzyki Gramofon, a tym, którzy kochają gazety, Wydanie specjalne. Według motywu możecie przeglądać zaproszenia tutaj: muzyka, podróże, bajki i magia, zaproszenia pełne zabawy.
Pomyślcie także o gościach
Motyw powinien być zrozumiały dla wszystkich, także dla babci. Jeśli opiera się na wewnętrznym żarcie, niech tekst zaproszenia krótko go wyjaśni. Prośbę o strój (na przykład w barwach drużyny) zapisujcie jako propozycję, a nie obowiązek.
Czego unikać
Znaki towarowe, nazwy marek, postacie ze znanych filmów i bajek oraz ich logo: to elementy chronione prawem, a w zaproszeniu wcale nie są potrzebne. Własny świat, który tylko przywołuje ich nastrój, jest znacznie bardziej osobisty. Pomysły na tekst zaproszenia znajdziecie tutaj.


