Gotowe w jeden wieczór, a widzą je tylko wasi goście.
Cztery kroki. Pierwsze trzy możecie wypróbować za darmo.
1
Wybieracie, jak ma się otwierać.
Każde zaproszenie otwiera się inaczej: pieczęć lakowa, mapa gwiazd, bilet, etykieta wina. Otwórzcie je i wpiszcie swoje imiona, żeby zobaczyć, które do was pasuje.

2
Klikacie w cokolwiek i zmieniacie tekst.
W edytorze widzicie zaproszenie dokładnie tak, jak zobaczą je wasi goście. Kliknijcie imiona, historię albo program, a pole do edycji już czeka. Do każdego szablonu dołączone są gotowe propozycje tekstów, a każdy krok można cofnąć.



3
Oglądacie całość, razem z otwarciem.
W pełnym podglądzie możecie wypróbować całe zaproszenie: otwarcie, program, potwierdzenie. Znak wodny oznacza tylko, że jeszcze go nie wysłaliście; po płatności znika.

4
Wysyłacie, a odpowiedzi trafiają do was.
Po płatności dostajecie własny link. Możecie go wysłać w wiadomości, e-mailem albo na wydrukowanej kartce z kodem QR.
- Nie jest publiczny. Wyszukiwarki go nie znajdą i nie prowadzi do niego żaden link. Możecie też dodać kod dostępu, na przykład datę ślubu.
- Nie zmienia się. Jeśli później coś poprawicie, link pozostaje ten sam.
- Odpowiedzi w jednym miejscu. O każdym potwierdzeniu dostajecie e-mail, listę widzicie na swoim koncie, podsumowaną dla każdego pytania, i możecie ją też pobrać.
- Przed ślubem i po nim. Jako dodatek możecie pod tym samym linkiem najpierw pokazać Save the Date, a po ślubie kartkę z podziękowaniem; na koncie przełączacie je jednym kliknięciem. Save the Date opłaca się, jeśli do ślubu zostało więcej niż 4 miesiące: goście zapisują sobie datę, a wy spokojnie kończycie zaproszenie.
- Także na papierze. Na koncie dostajecie też kartę do wydruku z kodem QR dla gości, którzy wolą papier.
Ile to kosztuje?
Jednorazowa opłata za każde zaproszenie, od 169 zł. Bez subskrypcji i bez limitu gości.
Częste pytania
Czy możemy wypróbować zaproszenie przed zapłatą?
Tak. Zaproszenie możecie w całości przygotować i obejrzeć z własnymi danymi. Płacicie dopiero wtedy, gdy chcecie je wysłać.
Ile czasu zajmuje przygotowanie?
Jeśli macie już wszystkie szczegóły, spokojnie zrobicie je w jeden wieczór. Możecie zacząć od propozycji tekstów i przerwać w dowolnej chwili: szkic zostanie zapisany.
Jak zaproszenie trafia do gości?
Dostajecie własny link, który możecie przesłać w wiadomości, e-mailem albo nawet jako kod QR. Link nie jest publiczny, wyszukiwarki go nie znajdą, a do tego możecie ustawić kod dostępu.
Czy goście muszą coś instalować?
Nie. Zaproszenie otwiera się w przeglądarce, zarówno na telefonie, jak i na komputerze.
A jeśli zmieni się data albo miejsce?
Poprawiacie to w edytorze, w dowolnym momencie aż do ślubu. Link pozostaje ten sam, a goście zawsze widzą aktualną wersję.
Gdzie widzimy potwierdzenia?
Na waszym koncie, na liście aktualizowanej na bieżąco. O każdej nowej odpowiedzi dostajecie e-mail, a listę możecie też pobrać.
Do ilu gości możemy wysłać zaproszenie?
Do dowolnej liczby. Nie ma limitu gości ani subskrypcji.
Chcemy inne zaproszenie dla rodziny, a inne dla przyjaciół. Czy to możliwe?
Tak. W jednym zamówieniu drugie i każde kolejne zaproszenie jest o 30% tańsze, a wasze dane przeniesiecie do nowej wersji jednym kliknięciem.
Czy jest też planer stołów i budżetu?
Tak, jako dodatek: razem z zaproszeniem oba kosztują 65 zł; bez zaproszenia 65 zł za sztukę, oba razem 109 zł. Możecie je kupić, nawet jeśli wasze zaproszenie nie powstaje u nas. Kupujecie je raz i są przypisane do waszego konta. Goście, którzy potwierdzili przybycie na którekolwiek z waszych zaproszeń, sami trafiają do planu stołów, każdy pod własnym imieniem, a tablicę z rozmieszczeniem gości możecie wydrukować; w budżecie śledzicie ceny planowane i ostateczne, zaliczki i terminy. Przed zakupem możecie je wypróbować na przykładzie. Lista zadań w planerze ślubu pozostaje bezpłatna.
Jeśli mamy kilka zaproszeń albo gość wpisze kilka imion, kto trafia do planu stołów?
Wszystkie odpowiedzi „przyjdziemy” z waszych opłaconych zaproszeń, automatycznie: gdy otworzycie plan stołów, nowe osoby trafią na listę „Jeszcze bez miejsca”. W formularzu odpowiedzi goście oddzielają imiona przecinkiem (na przykład „Kasia Nowak, Piotr Wiśniewski”), więc każde wpisane imię staje się osobnym gościem. Bez przecinka całość liczy się jako jedno imię („Anna Kowalska”). Jeśli zaznaczyli więcej osób, niż wpisali imion, zobaczycie to w uwagach gościa („przyjdą 2 osoby”), a brakujące imię możecie wpisać sami; nie wstawiamy wymyślonych imion. Kto odpowiedział na dwa zaproszenia tym samym imieniem, trafia na listę tylko raz. Osoba, którą usunęliście z planu stołów, nie wróci sama; przyciskiem „Dodajcie gości, którzy potwierdzili” możecie ponownie dodać wszystkich, którzy przychodzą.
Mamy gości z zagranicy. Czy oni też wszystko zrozumieją?
Język zaproszenia wybieracie sami i w tym języku wyświetla się jego interfejs. Własne teksty możecie napisać w dowolnym języku.
Jak długo zaproszenie jest dostępne i co dzieje się z odpowiedziami?
Zaproszenie jest dostępne jeszcze przez rok po ślubie. Odpowiedzi gości usuwamy 90 dni po ślubie; wcześniej możecie je w każdej chwili pobrać jako arkusz. Zaproszenie i konto możecie też usunąć wcześniej, jednym kliknięciem.
Co dzieje się z przesłanymi przez nas zdjęciami?
Bez logowania zostają na waszym urządzeniu. Po zalogowaniu zapisujemy je na waszym koncie, więc edycję możecie kontynuować na innym urządzeniu. W zaproszeniu widzą je tylko osoby, którym wysłaliście link.
Czy dostaniemy fakturę?
Tak, automatycznie po płatności, e-mailem.