Przed wysyłką: siedem rzeczy do sprawdzenia

Od daty po widok na telefonie. Krótka lista, dzięki której goście znajdą wszystkie ważne informacje, zanim wyślecie zaproszenia ślubne.

· 2 minuty czytania

Zaproszenie Złoty Gaj w kopercie

Kiedy zaproszenie jest gotowe, obejrzyjcie je tak, jakbyście dostali je po raz pierwszy. Tych siedem punktów pomoże wychwycić drobne braki.

  1. Imiona i data. Czy oboje jesteście wpisani poprawnie? Czy data i godzina zgadzają się z rzeczywistym początkiem uroczystości?
  2. Do kogo kierujecie zaproszenie. Czy jasno wynika z niego, czy czekacie na gości na ceremonii, na weselu, czy na jednym i drugim?
  3. Miejsce i adres. Obok miejscowości podajcie dokładny adres. Sprawdźcie cel w nawigacji, zwłaszcza jeśli nazwa miejsca powtarza się w kilku miejscowościach.
  4. Kolejność programu. Czy godziny następują po sobie? Szczególnie uważajcie na punkty po północy, bo te przypadają już na następną datę.
  5. Zdjęcia i własny tekst. Czy w wykadrowanym zdjęciu widać to, co chcecie pokazać? Czy na miejscu waszej historii nie został przykładowy tekst? Pomysły na treść znajdziecie tutaj: co napisać w zaproszeniu ślubnym.
  6. Potwierdzenie obecności. Czy termin jest jasny? (Wskazówki: jak poprosić gości o potwierdzenie obecności.) Wyślijcie sobie próbne potwierdzenie i sprawdźcie, czy dociera.
  7. Widok na telefonie. Otwórzcie zaproszenie na własnym telefonie i na jakimś innym. Tekst ma być czytelny, program łatwy do znalezienia, a formularz dobrze się wypełniać.
Pełny podgląd na telefonie ze znakiem wodnym
Tak widzą to goście: pełny podgląd na telefonie

Niech przeczyta ktoś jeszcze

Ktoś z rodziny albo przyjaciel szybko zauważy, że jakieś zdanie jest niejasne albo brakuje adresu. Poproście, żeby bez waszych wyjaśnień sprawdził, kiedy i dokąd ma przyjechać.

Edytor Envelopio sam wychwytuje większość takich potknięć: przed wysłaniem ostrzega, jeśli w zaproszeniu nadal są imiona przykładowej pary, przykładowa data albo ilustracja.